Neuroróżnorodność u dorosłych: terapia i wsparcie

Pracuję z dorosłymi osobami neuroatypowymi. Najczęściej z ADHD i ze spektrum autyzmu, ale też z osobami, które żyją z dysleksją, dyskalkulią, dyspraksją czy zespołem Tourette i przez lata słyszały, że są niezorganizowane, przewrażliwione albo że po prostu się nie starają.

Nie prowadzę diagnostyki. Zajmuję się tym, co przychodzi po diagnozie albo obok niej: przeciążeniem, chaosem w codzienności, wypaleniem, wstydem i trudnościami w pracy oraz w relacjach. Łączę narzędzia terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) z podejściem neuroaffirmatywnym.

Sesje odbywają się online, więc pracuję z osobami z całej Polski i spoza niej.

Czym jest neuroróżnorodność

Neuroróżnorodność to sposób opisywania faktu, że ludzkie mózgi pracują różnie. Część z nas przetwarza informacje, bodźce i emocje inaczej niż większość. Osoby, których profil funkcjonowania odbiega od typowego, określa się jako neuroatypowe, pozostałe jako neurotypowe.

Mieści się w tym między innymi ADHD, spektrum autyzmu, dysleksja, dyskalkulia, dyspraksja i zespół Tourette. To nie jest lista usterek do naprawienia. To opis tego, jak ktoś czyta, planuje, reaguje na hałas, przeżywa emocje i odpoczywa.

Podejście neuroaffirmatywne, w którym pracuję, oznacza dwie rzeczy naraz. Po pierwsze, nie próbuję Cię przerobić na osobę neurotypową i nie traktuję Twojego sposobu funkcjonowania jako błędu. Po drugie, nie udaję, że trudności nie istnieją. Jedno bez drugiego byłoby nieuczciwe.

Dlatego terapia zajmuje się konkretami: tym, co realnie utrudnia Ci życie, i tym, co przez lata narosło wokół tych trudności. U większości osób, które do mnie trafiają, ta druga warstwa waży więcej niż pierwsza.

Neuroróżnorodność to nie tylko ADHD i spektrum autyzmu

O pozostałych profilach mówi się w Polsce znacznie mniej, a dorosłe osoby, które ich dotyczą, zwykle nie mają się gdzie z tym zgłosić. Diagnoza, jeśli w ogóle padła, padła w szkole podstawowej i skończyła się na opinii w teczce. Konsekwencje zostały na całe życie.

Dysleksja

Trudność z czytaniem i pisaniem nie znika w dorosłości, zmienia tylko formę. Zwykle widać ją w unikaniu zadań wymagających czytania, w tempie pracy z dokumentami i w przekonaniu "jestem mniej inteligentny niż inni".

Dyskalkulia

Trudność z liczbami, szacowaniem i orientacją w czasie. U dorosłych najczęściej objawia się lękiem przed rozliczeniami, fakturami i planowaniem budżetu, a także spóźnianiem się mimo szczerych starań.

Dyspraksja

Trudności z koordynacją ruchową i z planowaniem kolejnych kroków czynności. Dorośli opisują to słowami "jestem niezdarny", "wszystko mi leci z rąk", a po latach dochodzi do tego unikanie sytuacji, w których to widać.

Zespół Tourette

Tiki ruchowe i wokalne. W dorosłości największym kosztem bywa strona społeczna: napięcie przed spotkaniami, tłumienie tików przez cały dzień i wyczerpanie, które z tego wynika.

ADHD i spektrum autyzmu jednocześnie

Dwa profile, które ciągną w przeciwne strony: potrzeba nowości i potrzeba przewidywalności naraz. Strategie pisane pod samo ADHD albo samo spektrum często wtedy nie działają i trzeba je składać osobno.

Późna diagnoza

Diagnoza w wieku trzydziestu czy czterdziestu lat porządkuje przeszłość i jednocześnie ją otwiera. Ulga miesza się ze złością o stracone lata. To osobny temat terapii i częsty powód pierwszego kontaktu.

Nie prowadzę diagnostyki

To ważne, żeby powiedzieć wprost: żadnej z opisanych wyżej kwestii nie diagnozuję. Jestem psychologiem i psychoterapeutą, a diagnozę stawia kto inny.

Kto stawia diagnozę

ADHD u dorosłych
Psychiatra, czasem we współpracy z psychologiem.
Spektrum autyzmu u dorosłych
Ośrodek specjalizujący się w diagnozie dorosłych, zwykle zespół złożony z psychiatry i psychologa.
Dysleksja, dyskalkulia, dyspraksja
Poradnia psychologiczno-pedagogiczna w trakcie nauki, a po jej zakończeniu ośrodek specjalistyczny.
Zespół Tourette
Neurolog lub psychiatra.

Jeśli szukasz miejsca diagnostycznego, powiedz o tym na pierwszym spotkaniu. Pomogę Ci zorientować się, gdzie się zgłosić.

Jeszcze jedna rzecz. Jeśli rozpoznajesz siebie w opisach powyżej, potraktuj to jako powód do sprawdzenia, a nie jako odpowiedź. Rozpoznanie siebie w opisie to nie diagnoza, a teksty w internecie są pisane tak, żeby dużo osób poczuło się w nich rozpoznanych.

Terapia może się jednak zacząć wcześniej niż diagnoza i nie musi na nią czekać. Lęk, wstyd i wyczerpanie są realne niezależnie od tego, jak skończy się proces diagnostyczny, a kolejki do ośrodków bywają długie.

Z czym najczęściej zgłaszają się osoby neuroatypowe

Rzadko powodem pierwszego kontaktu jest sama neuroatypowość. Znacznie częściej jest nim to, co narosło przez lata radzenia sobie bez wsparcia i bez wyjaśnienia:

  • Wyczerpanie i wypalenie po latach funkcjonowania w tempie i warunkach pisanych pod kogoś innego. Więcej o tym na stronie wypalenie zawodowe;
  • Lęk przed oceną, rozmową, telefonem, nowym zadaniem, bo doświadczenie mówi, że coś pójdzie nie tak. Zobacz zaburzenia lękowe;
  • Obniżony nastrój, poczucie bezsensu i zmęczenie życiem, które łatwo pomylić z lenistwem. Zobacz psychoterapia depresji;
  • Niska samoocena i wstyd zbudowane na powtarzanym latami komunikacie, że wystarczyłoby się bardziej postarać;
  • Maskowanie, czyli ciągłe dopasowywanie się kosztem własnej energii, aż przestaje być jasne, gdzie kończy się rola, a zaczyna Ty;
  • Trudności w bliskich relacjach, nieporozumienia i poczucie, że mówicie różnymi językami. Zobacz trudności w relacjach;
  • Chaos w codzienności: obowiązki, terminy, dom, papiery, wszystko naraz i nic do końca.

To są rzeczy, z którymi realnie pracuję i na które CBT ma narzędzia. Nie chodzi o usunięcie neuroatypowości, tylko o zdjęcie z niej tego, co dołożyło otoczenie.

Jak pracuję z osobami neuroatypowymi

1

Zaczynamy od Twojego profilu, nie od nazwy diagnozy

Dwie osoby z tą samą diagnozą mogą funkcjonować zupełnie inaczej. Interesuje mnie, jak wygląda Twój dzień, co Cię męczy, co Cię regeneruje i co już próbowałeś lub próbowałaś.

2

Dostosowuję formę spotkań

Kamera nie jest obowiązkowa. Możemy robić przerwy, ustalać plan spotkania na początku i zapisywać wnioski, żebyś nie musiał lub nie musiała trzymać wszystkiego w głowie.

3

Konkretne strategie zamiast ogólnych rad

"Więcej samodyscypliny" nie jest strategią. Pracujemy na realnych sytuacjach z Twojego tygodnia i sprawdzamy, co faktycznie zadziałało, a co wyglądało dobrze tylko na papierze.

4

Twoje tempo

Jeśli coś jest za szybko, za dużo albo za ogólne, to informacja dla mnie, a nie Twoja porażka. Plan pracy modyfikujemy tyle razy, ile trzeba.

Jak zacząć

Sesja trwa 50 minut i odbywa się online, przez Google Meet. Aktualne stawki i warunki odwoływania spotkań znajdziesz w cenniku, a o samych spotkaniach zdalnych piszę na stronie terapia online.

Jeśli chcesz najpierw poczytać, na blogu znajdziesz przewodnik Co po diagnozie ADHD, tekst o tym, jak ADHD wpływa na pracę zawodową, oraz o radzeniu sobie z ADHD bez leków.

Późne rozpoznanie i maskowanie opisuję również w artykułach o spektrum autyzmu u kobiet oraz ADHD u kobiet.

Więcej o moim wykształceniu i sposobie pracy przeczytasz na stronie o mnie.

Pierwsze spotkanie jest rozmową o tym, czego potrzebujesz. Nie musisz mieć gotowej listy tematów.

Najczęstsze pytania

Neuroróżnorodność to sposób opisywania tego, że ludzkie mózgi przetwarzają informacje, bodźce i emocje na różne sposoby. Osoby, których profil funkcjonowania odbiega od typowego, określa się jako neuroatypowe. Mieści się w tym między innymi ADHD, spektrum autyzmu, dysleksja, dyskalkulia, dyspraksja i zespół Tourette. To opis odmiennego sposobu funkcjonowania, a nie choroby do wyleczenia.

Nie. Nie prowadzę diagnostyki żadnej z tych kwestii. ADHD u dorosłych diagnozuje psychiatra, spektrum autyzmu ośrodek specjalizujący się w diagnozie dorosłych, dysleksję, dyskalkulię i dyspraksję poradnia psychologiczno-pedagogiczna lub ośrodek specjalistyczny, a zespół Tourette neurolog albo psychiatra. Pracuję z tym, co przychodzi po diagnozie, i pomagam znaleźć właściwe miejsce diagnostyczne, jeśli jeszcze go szukasz.

Nie. ADHD i spektrum autyzmu mają na tej stronie własne podstrony, bo najczęściej z nimi pracuję, ale wsparcie obejmuje szerszy obraz neuroróżnorodności: dysleksję, dyskalkulię, dyspraksję, zespół Tourette oraz współwystępowanie ADHD i spektrum autyzmu. W każdym z tych obszarów pracuję nad codziennym funkcjonowaniem i skutkami emocjonalnymi, a nie nad samą diagnozą.

Tak, pod warunkiem że jest dostosowana. Klasyczne CBT bywa zbyt szybkie i zbyt oparte na mowie dla części osób neuroatypowych. W praktyce oznacza to wyraźniejszą strukturę spotkania, zapis ustaleń, mniejsze kroki między sesjami i sprawdzanie, czy dana strategia działa z Twoim sposobem funkcjonowania, a nie przeciw niemu.

Nie. Rozpoznanie siebie w opisie to nie to samo co diagnoza. Wiele osób neurotypowych ma okresy chaosu, przeciążenia czy trudności z koncentracją, a odpowiedzi udziela dopiero rzetelna diagnoza u odpowiedniego specjalisty. Terapia może się jednak zacząć wcześniej, bo lęk, wstyd czy wypalenie są realne niezależnie od tego, jak zakończy się proces diagnostyczny.